0

Dieta na nadciśnienie

Dane gromadzone przez międzynarodowe instytuty zdrowia pokazują brutalną prawdę – około 65% z wszystkich osób cierpiących z powodu nadciśnienia tętniczego walczy jednocześnie z otyłością. Według przeciętnych wartości każde dodatkowe 10 kilogramów powoduje wzrost ciśnienia skurczowego o 3 mmHg (w skrajnych przypadkach nawet o 20). Badania dowodzą, że utrata zbędnej masy ciała skutecznie pozwala obniżyć podwyższone ciśnienie i jednocześnie zapobiega wystąpieniu choroby u osób zdrowych.

To właśnie dlatego dieta odgrywa tak ważną rolę w przypadku osób mających tendencję lub borykających się z nadciśnieniem. W planie żywieniowym konieczne jest przede wszystkim ograniczenie spożywania tłuszczów, szczególnie kwasów tłuszczowych nasyconych. Smażone i pieczone mięsa takie jak wieprzowina i wołowina powinien zastąpić chudy drób (najlepiej gotowany). Oprócz tego niekorzystne okazują się tłuste nabiały w bardzo dużych ilościach.

Osoba borykająca się z nadciśnieniem powinna zrezygnować również ze stosowania dużej ilości przypraw – szczególnie soli. Badania naukowe wykazały, że ograniczenie spożycia sodu i jodu zmniejsza średnie wartości ciśnienia tętniczego. Niestety osoba chcąca walczyć z nadciśnieniem będzie musiała przyzwyczaić się do bardziej mdłych, mniej wyrazistych potraw lub poszukać po prostu innych, bardziej naturalnych przypraw, które zastąpią te dotychczas stosowane.

Każdą dietę, nawet redukującą ciśnienie, warto wspomóc dodatkową suplementacją. W przypadku nadciśnienia świetnym wyborem jest Colonfast – mieszanka naturalnego błonnika, który pozwala wiązać w organizmie wpływające niekorzystnie na pracę układu krwionośnego związki i przez to redukować tempo pompowania krwi.

0

Jak obniżyć ciśnienie? 

Chcąc skutecznie walczyć z nadciśnieniem tętniczym niezbędne okazuje się wprowadzenie kilku konkretnych zmian w dotychczasowym stylu życia – zwiększa to znacznie prawdopodobieństwo zastopowania dalszego rozwoju choroby szczególnie u osób o skłonnościach genetycznych. W grę wchodzi tutaj doprowadzenie masy ciała do stanu optymalnego (lub przynajmniej zbliżonego), wprowadzenie właściwego planu żywienia (ograniczenie soli oraz napojów alkoholowych, tłuszczów), rezygnacja z wyrobów tytoniowych oraz skupienie się na aktywności fizycznej.

Według przeprowadzonych badań wszystkie z powyżej wymienionych interwencji niefarmakologicznych zmniejszają zapadalność na nadciśnienie tętnicze w pięcioletnim okresie nawet o 50%.

Oprócz tego pod uwagę brane są oczywiście interwencje farmakologiczne, czyli zastosowanie odpowiedniego leczenia. O ile oferowane przez współczesną medycynę leki w dużym stopniu ograniczają nadciśnienie tętnicze to warto pomyśleć również o dodatkowej suplementacji dzięki czemu osiągane efekty są naprawdę korzystne. Świetnym uzupełnieniem codziennej diety mającej na celu redukcję ciśnienia krwi jest przyjmowanie regularnie błonnika witalnego. Produkty zawierającego jego dużą ilość – takie jak między innymi Colonfast – wiążą skutecznie jony sodu przez co wpływają na obniżenie ciśnienia tętniczego w naczyniach krwionośnych. Zauważalne efekty u większość stosujących przekraczają nawet najpozytywniejsze prognozy.

Chcąc skutecznie walczyć z nadciśnieniem należy jednak pamiętać, że sama farmakologia to jednak nie wszystko. Chory musi stosować się do często restrykcyjnych wytycznych odnośnie żywienia, ruchu oraz stylu życia jeżeli naprawdę chce żyć zdrowo i bez obawy o możliwość wystąpienia powikłań.

0

Czym grozi wysokie ciśnienie?

Utrzymujące się w długim okresie i nieleczone nadciśnienie tętnicze to jeden z największych i najważniejszych czynników ryzyka schorzeń sercowych i naczyniowych. Co gorsze problem nadciśnienia może występować bardzo długo, a chory nie ma o tym pojęcia – w początkowych fazach przebiega bowiem bezobjawowo.

Kiedy pierwsze objawy zaczynają się pojawiać to okazują się mało charakterystyczne – mowa tutaj o tak powszechnych niedogodnościach jak bóle głowy, bezsenność, przemęczenie, uczucie delikatnego kołatania serca, zaczerwienienie okolic klatki piersiowej, szyi, twarzy oraz nadpobudliwość. Oprócz tego w przypadku zbyt wysokiego ciśnienia wtórnego występowały będą objawy podstawowej choroby.

Do kolejnych zagrożeń zaliczają się wszelkiego rodzaju powikłania między innymi w pracy nerek (niewydolność), mięśnia sercowego (zawał) oraz układu nerwowego (zespół otępienny, udar mózgu). Zbyt wysokie ciśnienie w skrajnych przypadkach może negatywnie odbić się również na naszym zmyśle wzroku i prowadzić do trwałej ślepoty.

Jak widać lista zagrożeń ze strony zbyt wysokiego ciśnienia jest naprawdę rozbudowana. W przypadku wykrycia problemu należy podjąć odpowiednie kroki, które pozwolą złagodzić i ostatecznie zniwelować objawy nadciśnienia tętniczego. Na rynku dostępnych jest wiele specyfików i leków redukujących poziom ciśnienia tętniczego i przywracających prawidłowy rytm pracy serca. Do tych naturalnych i najbezpieczniejszych zalicza się przede wszystkim błonnik witalny wspomagający również pracę pozostałych narządów (świetnym przykładem jest tutaj między innymi Colonfast polecany przez lekarzy i specjalistów).

0

Czym jest nadciśnienie – wysokie ciśnienie krwi?

Wysokie ciśnienie krwi czyli tak zwana hipertensja lub choroba nadciśnieniowa (HA) jest przewlekłym schorzeniem układu krążenia, charakteryzującym się okresowo lub stale podwyższonym ciśnieniem tętniczym krwi – zarówno rozkurczowym jak i skurczowym.

W większości przypadków (według badań mowa tutaj nawet o 90%) posiada pierwotny charakter, czyli mówiąc najprościej występuje samoistnie. Nie ma żadnej wyraźniejszej przyczyna somatycznej, którą dałoby się pokonać lub wyeliminować dzięki działaniom medycznym. W pozostałych przypadkach mamy natomiast do czynienia z chorobą posiadającą charakter objawowy – nadciśnienie może być tutaj objawem choroby nerek, gruczołów dokrewnych czy nawet choroby móżgu.

Według klasyfikacji nadciśnienia tętniczego powody do zmartwienia możemy mieć w momencie kiedy ciśnienie skurczowe znajduje się w przedziale 140-159 a rozkurczowe 90-99 (w mmHg). Jest to pierwszy stopień nadciśnienia (tzw. łagodny). W przypadku najwyższego stopnia nadciśnienia (trzeciego, ciężkiego) ciśnienie skurczowe przekracza 180 a rozkurczowe 110. Grozi to naprawdę wieloma chorobami, schorzeniami i może bezpośrednio zagrażać życiu.

Warto podkreślić, że na początku XXI wieku na całym świecie prawie miliard ludzi cierpiał na nadciśnienie – z czego większość w krajach rozwijających się. Według obecnych przewidywań w przyszłej dekadzie liczba ta zwiększyć może się do półtora miliarda. W Polsce zaledwie 1/5 obywateli posiada ciśnienie optymalne natomiast z powodu nadciśnienia w różnych fazach cierpi 29% ludzi.